
Mniejsze koszty ogrzewania, większe bezpieczeństwo i „święty spokój” dla dyrekcji
Wymiana wiekowego kotła gazowego na nowoczesny system kaskadowy, w którym źródłami ciepła są dwa kotły Termet Crystal Cascade 59, to dla szkoły podstawowej w Węgierce na Podkarpaciu nie tylko niższe koszty ogrzewania.
Modernizacja kotłowni to przede wszystkim pewność, że niespodziewana awaria nie pozbawi budynku ogrzewania. Dzięki profesjonalnemu podejściu wykonawców wymianę źródła ciepła udało się sprawnie przeprowadzić w czasie ferii zimowych, a więc bez zakłócania funkcjonowania placówki. Po przerwie, mimo mroźnej zimy, uczniowie wrócili do ciepłych klas.
Do niedawna Szkołę Podstawową im. Marii Curie-Skłodowskiej w Węgierce ogrzewał wysłużony kocioł gazowy. Urządzenie miało 26 lat i coraz częściej budziło obawy o niezawodność, a jego awaria w sezonie grzewczym oznaczałaby poważne zakłócenie pracy placówki.
– Pani dyrektor miała duże obawy, że ten kocioł może po prostu nie wytrzymać. Pracował już nierówno, często się załączał i było jasne, że dalsze odkładanie modernizacji wiąże się z dużym ryzykiem – mówi Artur Paliwoda, właściciel firmy SIMICO i wiceprezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Firm Instalacyjnych i Serwisowych.
Ze względów organizacyjnych i ekonomicznych modernizacja objęła wyłącznie kotłownię – wymianę źródła ciepła bez ingerencji w resztę instalacji centralnego ogrzewania. W związku z tym wykonawcy – firmy SIMICO i F.H.U. Jan Kyc – musieli wpasować nowoczesne urządzenia w istniejącą infrastrukturę budynku.
Sercem nowej kotłowni są dwa kondensacyjne kotły gazowe Termet Crystal Cascade 59, pracujące w układzie kaskadowym. Łączna moc instalacji wynosi blisko 120 kW, co zapewnia odpowiedni zapas względem zapotrzebowania budynku szacowanego na około 100 kW.
Układ kaskadowy zapewnia elastyczność pracy systemu: kotły automatycznie dostosowują moc do aktualnych potrzeb. Gdy zapotrzebowanie na ciepło jest niewielkie, pracuje tylko jeden z kotłów, gdy zapotrzebowanie rośnie – załącza się drugi kocioł.
– W przypadku awarii jednego kotła drugi nadal jest w stanie zapewnić ogrzewanie budynku. Dla dyrekcji to ogromny komfort. Nie ma ryzyka, że zimą trzeba będzie zamknąć szkołę albo organizować naukę zdalną z powodu braku ogrzewania – podkreśla Artur Paliwoda.
W porównaniu ze starym źródłem ciepła nowoczesne kotły kondensacyjne Termet mają znacznie wyższą sprawność. Mimo wyższej mocy układu, nowoczesna technologia oraz modulacja pracy (płynne dostosowywanie mocy kotła do aktualnego zapotrzebowania na ciepło zamiast pracy tylko w trybie włącz/wyłącz) pozwalają ograniczać zużycie gazu i lepiej dostosować ogrzewanie do rzeczywistych potrzeb budynku. W dodatku wszystko dzieje się automatycznie, bez potrzeby ręcznego uruchamiania, jak to było w poprzednim kotle.
W ramach modernizacji wymieniono także starą trójfazową pompę obiegową centralnego ogrzewania na nowoczesną i energooszczędną, dołożono filtry magnetyczne oraz automatykę sterującą. To ważne, bo w praktyce o efektywności kotłowni decydują nie tylko same kotły, lecz także prawidłowo dobrany osprzęt. Konieczna okazała się także modernizacja komina, ponieważ był w złym stanie i jego wnętrze wymagało pilnej interwencji.
– To był jeden z krytycznych momentów tej realizacji. Okazało się, że komin trzeba było rozwiercać praktycznie z dnia na dzień. W środku wystawały cegły i zaprawa, a sam przewód był krzywy – wspomina Artur Paliwoda.
Dzięki szybkiej reakcji i zaangażowaniu dodatkowej ekipy udało się przygotować komin do zamontowania w nim systemu odprowadzenia spalin. Finalnie instalacja została uruchomiona zgodnie z harmonogramem, co pokazuje, jak ważne w takich realizacjach jest doświadczenie wykonawcy, elastyczność i gotowość do podejmowania nieprzewidzianych wyzwań.
Dużą zmianą dla szkoły jest sposób sterowania ogrzewaniem. W poprzednim układzie regulacja temperatury była w pełni manualna. Gdy w budynku robiło się za ciepło, konserwator wyłączał kocioł. Gdy temperatura spadała, musiał go ponownie uruchamiać.
Po modernizacji pracą kotłowni zarządza automatyka. Kotły pracują w kaskadzie, komunikują się z systemem sterowania i modulują moc zgodnie z zapotrzebowaniem.
– Teraz układ sam dostosowuje pracę do warunków. To ogromna różnica w porównaniu z poprzednim systemem. Obsługa jest prostsza, a cała kotłownia bardziej przewidywalna i energooszczędna – wyjaśnia Artur Paliwoda.
Realizacja w Węgierce była modernizacją, a nie budową kotłowni od zera. Instalatorzy musieli więc pracować z tym, co zastali w budynku: istniejącą instalacją grzejnikową i kominem oraz ograniczeniami pomieszczenia. Nie było na przykład możliwości montażu kotłów na ścianie, więc zastosowano dedykowane stojaki Termet, na których zamontowano całą kaskadę. To pozwoliło ominąć ograniczenia przestrzenne kotłowni, a jednocześnie poprawiło estetykę i dostęp serwisowy do urządzeń.
– Poprzedni żeliwny kocioł zajmował praktycznie trzy czwarte kotłowni. Po zamontowaniu nowej kaskady zrobiło się naprawdę przestronnie. To zupełnie inna estetyka i ergonomia pracy – podkreśla Artur Paliwoda.
Z punktu widzenia wykonawcy jedną z zalet kotłów Termet Crystal Cascade 59 jest łatwość konfiguracji kaskady. Każdy z kotłów może pełnić funkcję jednostki nadrzędnej zarządzającej pracą układu, co ogranicza konieczność stosowania dodatkowych modułów.
– Uruchomienie kaskady sprowadziło się do połączenia urządzeń i ich sparowania. To bardzo intuicyjne rozwiązanie, które ułatwia pracę instalatorowi – podkreśla Artur Paliwoda.
Efektywność nowego systemu grzewczego dała się zauważyć praktycznie od razu. Po prawie dwóch tygodniach bez ogrzewania budynek był wychłodzony do kilku stopni. Po uruchomieniu kotłów wystarczyła jedna noc, aby temperatura w szkole wzrosła do komfortowego poziomu.
– Rano zadzwonił do mnie konserwator i pytał, jak skręcić kotły, bo przez noc szkoła nagrzała się do 23 stopni. To najlepiej pokazuje wydajność tego układu – wspomina Artur Paliwoda.
– Crystal Cascade 59 to rozwiązanie stworzone z myślą o obiektach, które potrzebują stabilnego, wydajnego i łatwego w obsłudze źródła ciepła: szkołach, przedszkolach, budynkach użyteczności publicznej, pensjonatach, małych hotelach czy budynkach wielorodzinnych – dodaje Żaneta Lisowska, Group Brand & Marketing Manager Termet. – Kotły mogą pracować samodzielnie albo w kaskadzie, w której pierwszy kocioł pełni funkcję MASTER, a kolejne pracują jako SLAVE. W jednej kaskadzie można połączyć do sześciu urządzeń i uzyskać moc do 340 kW, bez konieczności stosowania dodatkowego zewnętrznego menedżera kaskady. Dla inwestora oznacza to elastyczność i bezpieczeństwo, a dla instalatora prostszy montaż i konfiguracja – podkreśla ekspertka Termetu.
Modernizacja kotłowni w Szkole Podstawowej w Węgierce pokazuje, że dobrze przeprowadzona wymiana źródła ciepła może szybko przynieść wymierne efekty: większe bezpieczeństwo, niższe koszty eksploatacji, prostszą obsługę i komfort dla uczniów oraz pracowników. Dzięki zastosowaniu kaskady kondensacyjnych kotłów gazowych Termet Crystal Cascade 59 szkoła zyskała nowoczesne, elastyczne i niezawodne źródło ciepła. A wraz z nim coś, co w codziennym funkcjonowaniu placówki jest nie mniej ważne niż oszczędności: „święty spokój”.
TERMET / FERRO
press box